• Krzysiek and Ania

    I think newts are going to have babies. They are in a very romantic mood 🙂 Wydaje mi się, że Krzysiek przyprowadził dzisiaj “dziewczynę” – Anię. Randkują na brzegu stawiku. Postanowiłam nie przeszkadzać. A nuż będą młode! 😉 Ps. Może to jednak samiec???

  • Full of colours

    Pansies decorate the garden in the most beautiful way. I get them from Andy’s plants, a garden centre nearby. Whatever I get from there blossoms and grows beautifully. Bratki cudnie mi rosną. Mamy niedaleko Greenfield centrum ogrodnicze “Andy’s Plants” a w nim wszelkiego rodzaju rośliny i dodatki do ogrodu –  kwiaty, drzewa, odżywki, dekoracje i piękne donice. Cokolwiek tam kupię, naprawdę pięknie rośnie. Bratki wsadziłam do doniczki niespełna parę dni temu, a już tak pięknie poszły w górę! Mała rzecz, a cieszy…

  • My dwarf apple tree

    Maybe it wasn’t the best idea to plant it near the pond, but hey ho. It happened. It blossoms but then somehow never produces apples. The flowers are just not pollinated. How sad is that? Usually there’s plenty of bees and bumble-bees around it, but no idea why it just seem not produce the fruit. I guess time will tell what’s wrong… Zasadzenie małej jabłonki przy stawiku nie było najlepszym pomysłem, ale stało się. Drzewko zawsze ślicznie mi kwitnie, nawet rodzi kilka jabłuszek, ale niestety potem szybko je gubi. Myślałam, że skoro zasadzę je blisko dużej, pięknie kwitnącej fuksji, która zawsze ma kilkadziesiąt pszczół i bąków na kwiatach w lecie,…

  • Anita and Camembert

    My student, who is a keen fisherman promised to help me getting tadpoles. I know that this is NOT what you supposed to to – taking some spawn or tadpoles from a pond far away and introducing it to another pond. You could bring disease. I know, I know. I couldn’t resist having frogs in my pond though. It was so empty and sad. So Krzysiek brought a jar full of tadpoles and I poured them to my pond hoping for the best. I couldn’t have dreamt a better outcome. Frogs just loved my pond and every year, around my birthday in March there is a spawn appearing. I am…

  • Gone.

    I knew it! I came to take another photo of the chicks and they were gone. It was time for them to fly away. I’m worried but hopeful. I want them to survive, not to be killed by my neighbour’s cat. I could hear a little one chirping in the bushes and I found a sleeping beauty. So cute. Wyczułam! Rano przyszłam zrobić pisklakom kolejne zdjęcie i… zastałam puste gniazdo. Yellow i Brownie uznali, że już czas pokazać dzieciakom, jak się lata. Teraz są najbardziej bezbronne, bo zewsząd czają się koty (bez dzwonków na szyjach). Martwię się o nie…Chodziłam po ogródku przez jakiś czas upewniając się, że żaden z cholernych…