Idealna…kupa.


Cztery łapy, po polsku

To, jaką kupę robi twoje psie dziecko powie ci o tym, jak się czuje i w jakiej kondycji jest jego brzuszek. Czasami musimy przyjrzeć się temu, co “wychodzi z drugiej strony”, żeby pomóc pieskowi i zbalansować jego dietę. Rozwolnienie (zakładając, że piesek jest zdrowy) zawsze świadczy o tym, że z dietą coś jest nie tak: […]

June 13, 2020

Skrzek2020!


in English, ogródek, po polsku, płazy, stawik

Mamy skrzek! Moje “Kermity” obudziły się i randkują w najlepsze w stawiku. To zawsze była oznaka kończącej się zimy. Wiosna nadchodzi. Wniebowzięta! <3 We’ve got spawn, everyone!!! Yes, my sweet “Kermits” (as I call them) have finally woken up and started dating again 🙂 Yay! This has ALWAYS been the sign that the winter has […]

March 17, 2020

A to feler – westchnął seler.


kuchnia, po polsku

Zielona cebulka, jarmuż a zwłaszcza seler naciowy cudnie nam w tym roku obrodziły. Na botwince zrobiłam przepyszny barszczyk, resztę ukisiłam na Wigilię (nie ma to jak wigilijny barszcz robiony na bazie tego, co samemu się wyhodowało!). Marynata z czerwonego pieprzu, naci selera, octu jabłkowego, szczypta cukru muscovado oraz szalotek wspaniale nadaje się na tzw. “karcone […]

October 5, 2019

Border Collie dostał border collie…


Cztery łapy, Django and Lennon, in English, po polsku

Tak się składa, że jestem absolutną fanką rękodzieła. Moja teściowa, Ann, jak i moja mama uwielbiają ręczne robótki (moja mama bardziej zajmuje się lalkarstwem, zaś Ann dzierganiem) i od czasu do czasu jestem obdarowywana prawdziwymi, ręcznie robionymi skarbami. Tak zresztą zawsze było w naszej rodzinie, że ręcznie wykonane prezenty stanowiły coś, co dawało się wszystkim […]

September 1, 2019

Gałgan


Cztery łapy, Django and Lennon, po polsku

Gałgan to pociecha mojej byłej uczennicy, która zdecydowała się na borderka kilka tygodni temu. Spotykamy się na regularnych spacerach, na których Gałgi uczy się dosłownie wszystkiego od swojego starszego przyjaciela – od zaganiania owiec, po rzucanie frisbee. Mały od razu zdobył serce Django, który go naucza i strofuje (oczywiście, tylko gdy trzeba). Gałgan po prostu […]

August 26, 2019

Choroba naleśnikowa ;)


Cztery łapy, Django and Lennon, in English, po polsku

Django ma totalnego świra na punkcie “pomarańczowego naleśnika” (jak go pieszczotliwie nazywa mój ojciec :-)) i gdyby mógł, spędzałby 24 na dobę na skakaniu i łapaniu go w powietrzu. Jego salta i skoki robią się coraz bardziej skomplikowane, a mnie czasem dech zapiera w piersiach patrząc jak koziołkuje w powietrzu, żeby złapać swoje Frisbee. Musze […]

July 24, 2019

Dzięcioł Drzewołupa.


drzewa, ogródek, po polsku, ptaki

Dziś odwiedził nas dzięcioł! Skakał sobie obok stawiku, chciał się wykąpać, wskoczył na płot i szukał korników. Potem przeniósł się na wiśnię i tam już, skacząc kroczek po kroczku stukał sobie, jak to poczciwy Drzewołupa po pniu i gałązkach. Przepiękny, ubrany w czarno – białe piórka i cudny wprost czerwony berecik spędził u nas dobre […]

July 1, 2019

Tęcza kolorów.


drzewa, kwiaty, ogródek, owady, po polsku, rośliny

Dziś Dzień Dziecka, więc cieszę się, jak dziecko właśnie cudownie słonecznym i pięknym dniem. Rododendron zakwitł przecudownie, lawenda pachnie oszałamiająco, hibiskus wypuszcza pączki, bąki, motyle i pszczoły latają wszędzie, jak w ulu. RAJ, ludzie, RAJ!!!  

June 1, 2019

Barszczyk kiszony.


domowa apteka, in English, po polsku, przepisy, recipes, vegan, weganizm, zdrowie

Barszczyk kiszony jest moim ulubionym lekarstwem na anemię, a próbowałam przed nim naprawdę wszystkiego (łącznie z molasą i cytryną włącznie). Działa szybko i poza tym, że jest zwalcza anemię, odbudowuje mikroflorę jelit, wzmacnia organizm i naprawdę leczy. Trzeba go jednak pić na czczo! Jeden duży kieliszek rano wystarczy, żeby po kilku tygodniach odczuć różnicę. Ja […]

May 8, 2019

Syrop z cebuli.


domowa apteka, in English, po polsku, przepisy, recipes, zdrowie

Mam strasznie słabą odporność a lekarze tak naprawdę oprócz przepisywania antybiotyków (których i tak nie biorę), nie potrafią poradzić nic więcej. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i wyleczyć się sama z niedokrwistości, infekcji, opryszczek, gryp i przeziębień, którymi jestem non stop nękana. Zrobiłam sobie zwykły (choć tak naprawdę niezwykły!) syrop z cebuli na miodzie, […]

May 8, 2019

Mam szklarnię!


Greenhouse, in English, ogródek, po polsku, szklarnia

Czas na owoce, warzywa i zioła! Szklarenka już stoi. Tak wiało, że nie mogliśmy jej postawić w jeden dzień (trzeba było dosłownie przeczekać całą sobotę), ale dzięki determinacji mojego cudownego męża, jest! W końcu jest! Już nie mogę się doczekać na to, by patrzeć, jakie cuda będą w niej rosły. 🙂 YEAH! Time for some […]

April 28, 2019

Jabłoń kwitnie


drzewa, ogródek, po polsku

Jabłuszka do tej pory zawsze były malutkie i niezwykle kwaśne, ale zastanawiam się, czy nie mogłabym ich zalać syropem, bo są miniaturowe i naprawdę fikuśne. Zobaczymy, czy drzewko w tym roku obrodzi i czy będzie miało owoce. Pszczoły były, więc jeszcze jest nadzieja…

April 21, 2019

Kiszonki.


in English, kuchnia, po polsku, przepisy, recipes, weganizm, zdrowie

Kapustka czerwona z rzepą, marchewka z imbirem oraz biała kapustka z kminkiem i ziołami to tylko początek naszych tegorocznych kiszonek, które wręcz obsesyjnie uwielbiam. Nie tylko są bardzo zdrowe, ale i jakie pyszne! Nie ma nic zdrowszego niż delektowanie się kapustą kiszoną domowej roboty, w której nie ma żadnych paskudnych składników, jakie można nabyć w […]

April 17, 2019