Tag: django

Django i Lenny – drugi tydzień.

Django i Lenny – drugi tydzień.

Lenny zawrócił Django w głowie do tego stopnia, że Mały może robić Django co mu się żywnie podoba - gryźć po uszach, gryźć ogon, wkładać całą głowę do paszczy brata z zainteresowaniem, jak duże są jego zęby i tak dalej…

Django i Lenny – pierwszy tydzień.

Django i Lenny – pierwszy tydzień.

Zacznijmy od tego, że to był chyba najtrudniejszy tydzień w moim życiu, jeśli chodzi o czworonogi. Łomatkojedyna. Lenny kończy dzisiaj osiem tygodni, jest z nami siedem dni i jest diabłem wcielonym. Wprowadzanie szczeniaka w życie dorosłego psa okazuje się znacznie…

Dawaj Frisbee!

Dawaj Frisbee!

Mały nawet nie chce się Frisbee bawić, tylko robi wszystko, żeby przeszkadzać bratu w zabawie; wchodzi mu na głowę, zaczepia, wariuje. Demon. Demon, nie pies, ludziska...

Lennon i spółka

Lennon i spółka

  Nie ma takiej możliwości, żeby nie zamienić się w ikonkę z dwoma sercami w oczach patrząc na dwutygodniowego Lennona <3 Kocham, choć jeszcze nie wzięłam na ręce.     Lennon. Like butter wouldn't melt...

Django będzie mieć brata.

Django będzie mieć brata.

  [gallery ids="1126,1119,1117,1131"] Zdecydowaliśmy. Django będzie mieć brata ( z krwi i kości!). Od tych samych rodziców. Floss i Shep doczekali się kolejnego potomstwa i Lennon (bo tak będzie wabić się mały), jest jedynym rodzynkiem w miocie. Nie było szans,…

Nie szczepię więcej niż raz.

Nie szczepię więcej niż raz.

Taką decyzję podjęłam w 2004 roku, kiedy pojawił się w moim życiu Bigos. Został zaszczepiony tylko raz, kiedy był szczeniakiem i więcej nie dostał ani żadnego boostera ani żadnego innego cholerawieczego. Żył prawie piętnaście lat i został uśpiony ze względu…

Djanguś ma dwa latka!!!

Djanguś ma dwa latka!!!

Ten kochany pychol obchodzi dzisiaj swoje drugie urodziny. Nie wyobrażamy sobie życia bez niego. Wszystkiego, co najlepsze. Prezent - gra Casino. DJ musi zgadnąć, jak dostać się do snacka, który ukryty jest w szufladce. Szufladka otwiera się po przekręceniu "kluczyka"…

Pośrodku tęczy.

Pośrodku tęczy.

Dolało nam dzisiaj pięknie na spacerze, ledwo doszliśmy do domu! Ale oglądaliśmy za to cudowną, pełną tęczę i rzucaliśmy naleśnikiem, czyli Frisbee :-) Perfekcyjny poranek Djangusia :D It's not the St. Patrick's Day so we didn't go looking for a…

Border Collie dostał border collie…

Border Collie dostał border collie…

Tak się składa, że jestem absolutną fanką rękodzieła. Moja teściowa, Ann, jak i moja mama uwielbiają ręczne robótki (moja mama bardziej zajmuje się lalkarstwem, zaś Ann dzierganiem) i od czasu do czasu jestem obdarowywana prawdziwymi, ręcznie robionymi skarbami. Tak zresztą…

Gałgan

Gałgan

Gałgan to pociecha mojej byłej uczennicy, która zdecydowała się na borderka kilka tygodni temu. Spotykamy się na regularnych spacerach, na których Gałgi uczy się dosłownie wszystkiego od swojego starszego przyjaciela - od zaganiania owiec, po rzucanie frisbee. Mały od razu…

Glamping!!!

Glamping!!!

Pies padł. Padł zmęczony całodniową podróżą, zapachami, wiatrem wiejącym zza szyby. Padł, chociaz walczył ze snem, jak tylko mógł. Glampingujemy!!!! Glampingujemy, czyli spędzamy wakacje w przyczepce w środku lasu, do której można zabrać psa. Nawet nie wiedziałam, że cos takiego…

Choroba naleśnikowa ;)

Choroba naleśnikowa ;)

Django ma totalnego świra na punkcie "pomarańczowego naleśnika" (jak go pieszczotliwie nazywa mój ojciec :-)) i gdyby mógł, spędzałby 24 na dobę na skakaniu i łapaniu go w powietrzu. Jego salta i skoki robią się coraz bardziej skomplikowane, a mnie…

A jednak pływam!

A jednak pływam!

Początkowo myśleliśmy, że nie ma szans, by Django polubił wodę. Bał się nawet wejść do łazienki. Kiedyś jednak, nieopodal naszej miejsca zamieszkania, po kilku tygodniach ulewy uformowało się małe jeziorko i Django próbował (z nasza motywacją oczywiście i klaskaniem za…

Mój przystojniak.

Mój przystojniak.

Patrzę i wymiękam z każdym dniem, jaki staje się mądry, czuły, wyrozumiały i kochany. Zaskakują mnie jego skoki po frisbee - coraz wyżej i wyżej i z różnymi opcjami :-). Łapy w bok, nogi w rozkroku, kopnięcie raz, przekręt dwa!…

Back to top