Category: Lato 20

Nasz pierwsze, wspólne wakacje! Borth.

Nasz pierwsze, wspólne wakacje! Borth.

Mały zaliczył traumę, bo sakramencko padało i zraził się do wody. Przemókł, zmarznął i piszczał. Django z kolei przeżywał najwspanialsze chwile - nie ma to jak pływanie i brodzenie w rwącej rzece, przy ulewnym deszczu, huh? Piliśmy wiśniówkę, spadały meteoryty,…

Django i Lenny – drugi tydzień.

Django i Lenny – drugi tydzień.

Lenny zawrócił Django w głowie do tego stopnia, że Mały może robić Django co mu się żywnie podoba - gryźć po uszach, gryźć ogon, wkładać całą głowę do paszczy brata z zainteresowaniem, jak duże są jego zęby i tak dalej…

Django i Lenny – pierwszy tydzień.

Django i Lenny – pierwszy tydzień.

Zacznijmy od tego, że to był chyba najtrudniejszy tydzień w moim życiu, jeśli chodzi o czworonogi. Łomatkojedyna. Lenny kończy dzisiaj osiem tygodni, jest z nami siedem dni i jest diabłem wcielonym. Wprowadzanie szczeniaka w życie dorosłego psa okazuje się znacznie…

Dawaj Frisbee!

Dawaj Frisbee!

Mały nawet nie chce się Frisbee bawić, tylko robi wszystko, żeby przeszkadzać bratu w zabawie; wchodzi mu na głowę, zaczepia, wariuje. Demon. Demon, nie pies, ludziska...

Back to top