…mam dosłownie chwilkę, żeby wyskoczyć z chłopakami na ulubione łąki w Halkyn. Te cudne tereny już na zawsze pozostaną w pamięci – tam po raz ostatni spacerowaliśmy z Bigoskiem. Teraz chłopaki gonią (jak z piórem nie powiem gdzie) za frisbee na tych samych połaciach.
Szczęśliwi. My wszyscy <3
Link do Halkyn poniżej 🙂
Prev post
Wim Hof Day 25
Next post
SoLENIzant ma dwa latka!
django
Related Posts
- 2 months ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago
- 3 years ago